Gmina Konstantynów

Gmina Konstantynów to miejsce o zarówno bogatej historii, jak i wyjątkowych walorach przyrodniczych. Położona jest w województwie lubelskim, w powiecie bialskim. Jej część północna znajduje się w obrębie Podlaskiego Przełomu Bugu, natomiast pozostała na obszarze Równiny Łukowskiej. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego na terenie gminy w grudniu 2010 roku zameldowanych było 4030 osób, co przy powierzchni 87,06 km2 daje średnią gęstość zaludnienia 46,03 os/km2. Jest to gmina wiejska, podzielona na 14 sołectw, mająca swoją siedzibę w Konstantynowie. Głównym źródłem utrzymania prawie 80% mieszkańców jest rolnictwo, będące podstawowym działem gospodarki na tych terenach. Największym zakładem pracy w Konstantynowie jest Dom Pomocy Społecznej dla osób z lekkim upośledzeniem umysłowym, który zatrudnia ok. 70 osób. We wsi sołeckiej Komarno Kolonia znajduje się Dom Dziecka, a także jedna ze szkół podstawowych w gminie. Druga szkoła, jak również gimnazjum i przedszkole są w Konstantynowie. Obiekty edukacyjno-kulturalne uzupełnia Gminna Biblioteka Publiczna oraz Gminne Centrum Kultury, przy którym działa Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Konstantynowskiej. We wsi znajduje się również ośrodek zdrowia, apteka, prywatna praktyka stomatologiczna, Bank Spółdzielczy oraz urząd pocztowy. Funkcjonują takie zakłady jak: Gminna Spółdzielnia „SCH” w Konstantynowie oraz Spółdzielnia Kółek Rolniczych.

Sieć hydrograficzną gminy tworzą dwie rzeczki oraz krótki odcinek Bugu. Dodatkowo znajdują się tu nieduże stawy powstałe w zagłębieniach poeksploatacyjnych torfu w dolinie rzeki Czyżówki, oraz zarastające starorzecza Bugu w okolicy Gnojna. W 2007 roku oddany został do użytku sztuczny zbiornik retencyjny na terenie sołectwa Zakanale. 70% powierzchni gminy odwadniane jest przez Czyżówkę oraz Komarenkę, które należą do zlewni Bugu. Opad z pozostałych 30% jest odprowadzany bezpośrednio do tej rzeki.

Lesistość gminy Konstantynów wynosi 22%. Jest ona dosyć duża, a stopień zachowania walorów szaty roślinnej lasów jest wysoki. Stwarza to dobre warunki dla rozwoju fauny na tym obszarze. Stwierdzono występowanie 26 gatunków ssaków, reprezentowanych przez jelenie, sarny, dziki, zające, kuny, piżmaki, a nawet bobry w okolicy Gnojna. Wśród ptaków najliczniej obserwowane są m.in. czajka, świergotek, brzegówka, dzięcioł czarny i średni, bocian czarny i biały, jastrząb, sikorka uboga oraz lelek. Ciekawostką biologiczną są występujące tu : bekas kszyk, derkacz , żurawie oraz liczne bociany. Natomiast spośród zagrożonych gatunków występują tu: błotniak łąkowy, krogulec, przepiórka, sieweczka obrożna i rzeczna oraz krwawodziób.

Konstantynów to wieś gminna położona nad rzeką Czyżówką. Do niedawna dominowała w niej drewniana, parterowa zabudowa kalenicowa. Przy dawnym rynku, czyli obecnym Placu Wolności, nadal stoi kilka piętrowych, murowanych domów z II połowy XIX wieku. Najstarsze wzmianki o wsi Kozierady – bo taką kiedyś nazwę nosiła – pochodzą z 1452 roku. Ówczesny właściciel Świętosław sprzedał swój majątek trzem braciom – Witoldowi, Aleksandrowi i Jakubowi z Trzebini. Od 1513 roku dobra kozieradzkie należały do Bohusza Michała Bohowitynowicza, a od 1583 do Mikołaja Kiszki. W późniejszym czasie Kozierady wielokrotnie przechodziły z rak do rąk, będąc własnością Szujskich, Sierzputowskich, a potem możnowładczej rodziny Warszyckich. W 1660 roku wieś była miejscem pobytu wojsk polskich pod dowództwem Stefana Czartoryskiego przed wyprawą na wojnę pod Moskwą. W trakcie tego postoju doszło do słynnego pojedynku pomiędzy Janem Chryzostomem Paskiem z braćmi Nuczyńskimi i Marcjanem Jasińskim, którą to potyczkę pisarz barwnie przedstawił w swoich „Pamiętnikach”.

W 1678 roku Jan Pieniążek herbu Odrowąż, wojewoda sieradzki i starosta oświęcimski ożenił się po raz czwarty z Teresą Warszycką, wojewodzianką sandomierską, która w posagu wniosła dobra mielnickie na Podlasiu. W 1688 roku Pieniążek dokupił do nich wsie Witulin, Nosów, Wólkę Nosowską, Komarno i Bukowice. Natomiast w 1699 roku przejął po ciotce swojej żony Ostromęczyn i Kozierady. W roku 1700 ich jedyna córka Maria Kazimiera wyszła za mąż za Karola Juliusza hrabiego Odrowąża-Siedlnickiego. Stałą siedzibą nowożeńców został murowany zameczek w Ostromęczynie, natomiast letnią rezydencją barokowy, modrzewiowy dwór w Witulinie. Po śmierci hrabiego Karola Juliusza jego dobra w spadku otrzymał syn Karol Józef Odrowąż-Siedlnicki, jeden z głównych faworytów Augusta III Sasa. W 1746 roku został on podskarbim koronnym. Sprawowanie tego urzędu, w którym rzadko rozliczano się z wydatków, pozwoliło mu wybudować barokowy pałac w Kozieradach i otoczyć go ogrodem w stylu francuskim. Na cześć swojej żony – Konstancji z Branickich, przemianował wieś na Konstantynów, a w 1744 roku doprowadził do lokacji miasta. Wyjednał również u króla przywilej urządzania dorocznych jarmarków i sprowadził licznych rzemieślników.

Po bezpotomnej śmierci Siedlnickich do spadku zgłosili się członkowie rodzin Warszyckich i Pieniążków. Okazało się jednak, że nieruchomości są zadłużone ponad swoją wartość i po wieloletnich procesach podzielone dobra przeszły w ręce Czartoryskich i Borzęckich. Część Czartoryskich trafiła potem do Wężyków, natomiast Borzęcki sprzedał swój spadkobierczy majątek Turnie, a ten z kolei w 1792 roku Tomaszowi Aleksandrowiczowi. W skład tej części wchodziło założenie pałacowe w Konstantynowie wraz z okolicznymi wsiami. Wcześniej, w roku 1777, Aleksandrowicz wykupił starostwo łosickie. Interesy swoje lokował głównie na Podlasiu i planował, że ich głównym ośrodkiem stanie się właśnie Konstantynów. Niestety zmarł 2 lata po przejęciu tych dóbr. Jego spadkobiercą został niepełnoletni jeszcze wtedy syn – Stanisław Aleksandrowicz. W roku 1800 otrzymał on tytuł hrabiowski, a w 1804, będąc starostą łosickim i mierzwickim, wybudował w Konstantynowie klasycystyczny dwór. W kolejnych latach rozwijała się jego kariera polityczna. W roku 1811 został powołany na posła do Sejmu Księstwa Warszawskiego, od 1819 był kilkakrotnie wysuwany na senatora Królestwa Kongresowego, a w 1824 został mianowany senatorem-kasztelanem. Zmarł w wieku 45 lat zostawiając żonę i pięcioro dzieci.

Najmłodszym z nich był syn Stanisław Witold i to on przejął dobra w Konstantynowie, jednak dopiero po uzyskaniu pełnoletności. Nie interesowały go tytuły i posady urzędowe, a jedynie rozwój majątku. Dążył do jego uprzemysłowienia, a co za tym idzie, podniesienia na wyższy poziom kultury agrarnej i hodowlanej. Dzięki temu szybko pomnożył swoje dochody, co pozwoliło mu na modernizację dworu w roku 1840 i urządzenie parku w stylu angielskim. Kilka lat wcześniej ufundował murowaną cerkiew unicką. Jego córka Zofia wniosła ziemie konstantynowskie w posagu wychodząc za mąż za Tadeusza Plater-Zyberka. Państwo młodzi zamieszkali w Passach pod Warszawą. Dopiero ich najmłodszy syn Stanisław, będąc dziedzicem dóbr po rodzicach, osiadł w Konstantynowie. Miasteczko już wcześniej, bo w 1869 roku utraciło swoje prawa na skutek represji popowstaniowych. Stanisław Plater-Zyberk po ukończeniu wyższej szkoły rolnej zaczął prowadzić swoje interesy. Był wzorowym gospodarzem, a na terenie jego folwarku działał młyn parowy, gorzelnia parowa największa w ówczesnej guberni siedleckiej, młyn wodny, wiatrak oraz cegielnia. Osada zamieszkiwana była przez katolików, prawosławnych oraz Żydów, którzy stanowili ponad połowę mieszkańców. Sam hrabia Stanisław był gorliwym i wybitnym działaczem katolickim na Podlasiu. W 1905 roku, po ogłoszeniu swobody działania Kościoła katolickiego, stanął na czele akcji budowy kościołów w regionie. Dzięki jego staraniom powstało ponad dwadzieścia nowych świątyń, w tym w Konstantynowie – p.w. Świętej Elżbiety Węgierskiej, patronki żony hrabiego. Stanisław Plater-Zyberk przyczynił się również do powstania sieci sklepów włościańskich na Podlasiu. Zmarł on w roku 1911 i został pochowany w krypcie pod świeżo ukończonym kościołem w Konstantynowie.

Majątek został zniszczony podczas I wojny światowej, jednak podniósł go z upadku najmłodszy syn Stanisława i Elżbiety – Tadeusz Plater-Zyberk. W czasie II wojny światowej dwór wspierał silny ruchu oporu ze strony Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich. Hrabia Plater-Zyberk został przez to aresztowany przez Gestapo 26 kwietnia 1945 roku w Konstantynowie i był przetrzymywany aż do wyzwolenia obozu w Dachau. Po wojnie przebywał początkowo we Francji, a potem przeniósł się do Brukseli. Tam dołączyła do niego żona, która musiała opuścić dobra konstantynowskie po ich konfiskacie w 1944 roku. Majątek został podzielony i upaństwowiony. W oficynie pałacowej zlokalizowano szkołę podstawową, a w dworze urządzono aptekę. Dopiero niedawno pomieszczenia te zostały opuszczone, a zespół pałacowo-parkowy odzyskuje swój dawny wygląd i staje się turystyczną perełka gminy.

Założenie dworskie w Kozieradach w XV wieku wyglądało zapewne podobnie jak wszystkie pozostałe tego typu obiekty na Podlasiu. Były one budowane z drewna, dachy kryto słomianą strzechą. Na osi głównej znajdowały się drzwi, zaś na bocznych małe, czteropolowe okienka. W pobliżu dworku lokowano jeden lub dwa chlewiki na domowe zwierzęta, stawiano dwa lub trzy brogi z sianem, pasiekę i warzelnię piwa. Całość ogradzał pleciony płot. I tak najprawdopodobniej było też w Kozieradach do czasu pożaru na początku XVIII wieku. Na pogorzelisku dworskim Karol Józef Odrowąż-Siedlnicki wybudował murowany pałac. Pomimo posiadanych dóbr w Ostromęczynie i Witulinie zdecydował się osiąść w Kozieradach, możliwe że ze względu na wyjątkowy urok tutejszych okolic.

W latach 1746-1747 założono ogród francuski. Z opisu Józefa Łoski w „Kłosach” wiadomo, że pałac był obszerną budowlą, prawdopodobnie jednopiętrową, z dwiema oficynami, które „obejmowały” znajdujący się przed siedzibą dziedziniec. Ku jezioru schodziły murowane tarasy, a ogród zdobiły liczne mostki na kanałach i budowle ogrodowe. Niestety po 1761 roku nastąpił stopniowy upadek założenia, aż do daleko posuniętej ruiny, z której zachował się tylko jeden budynek. W roku 1804 Stanisław Aleksandrowicz wybudował murowany klasycystyczny pałac, którego częścią została też ocalała oficyna. Budynki te jednak dość słabo ze sobą korespondowały, dlatego w roku 1840 przeprowadzono renowację i dodano kilka elementów – oficynę i dwór skomunikowano neogotyckim łącznikiem oraz wybudowano piętrową wieżę. Na początku XX wieku nastąpiła jeszcze jedna modernizacja obiektu i powstała druga narożna wieża.

Podczas I wojny światowej klasycystyczny dwór został spalony przez Niemców. Przed tym wydarzeniem i po późniejszej odbudowie pełnił on funkcję reprezentacyjną. Oficyna, która nie ucierpiała w pożarze, była częścią mieszkalną. W tym budynku zachowały się portale klasycystyczne, dziewiętnastowieczne piece z brązowych kafli w neogotyckie wzory, klasycystyczny kominek z lustrem w górnej części oraz komplet mebli gdańskich. W 1944 roku majątek odebrano rodzinie Plater-Zyberków i stal się on własnością państwa.. W roku 1945 Rosjanie pędząc z Niemiec stada krów zamknęli je na terenie ogrodzonego parku. Pozostawione tam na kilka dni zwierzęta całkowicie zdewastowały zieleń i klomby kwiatowe. Archiwalia pałacowe wyniesiono na dziedziniec i spalono. Księgozbiór, głównie o tematyce agrarnej i hodowlanej, został przekazany do siedziby Państwowego Gospodarstwa Rolnego w Grabanowie. W latach 60-tych i 70-tych wnętrza, jak i otoczenie pałacu, zostały niekorzystnie przekształcone. Usunięto supraporty w salonie, a czerwoną dachówkę zastąpiono blachą ocynkowaną. Kamienny mur był systematycznie niszczony, a układ parku angielskiego został zakłócony prostymi alejami. Od kiedy zabudowania zostały opuszczone przez szkołę i aptekę, cały kompleks stopniowo odzyskuje swój dawny wygląd i charakter, przyciągając w te strony turystów.

Na południowy wschód od pałacu znajdują się zabudowania gospodarcze, tzw. „Sztab”. Jest tam parterowy dworek administracji z 1905 roku, mający od frontu piętrowy ganek. Po II wojnie światowej funkcjonował najpierw jako szkoła, a potem siedziba zarządu PGR. Drugim budynkiem jest gorzelnia z początku XX wieku, postawiona na fundamentach starego pałacu. Początkowo znajdowały się tam mieszkania dla służby, a dopiero w 1936 roku ulokowano tu gorzelnię. Obecnie jest to ponownie budynek mieszkalny. Stoją tu jeszcze niegdysiejsze stajnie z początku XX wieku, zbudowane nad starymi, sklepionymi kolebkowo-krzyżowo piwnicami. Teraz budynki te służą jako magazyny. Na północ od Konstantynowa, przy drodze do Gnojna, stoi jeszcze pięć budynków dawnego folwarku z końca XIX wieku. Ówczesne stodoły i obory, dom ekonoma i lodownię przekształcono na budynki mieszkalne. Teren do tej pory jest częściowo otoczony murem z kamienia i cegły. Przy tej samej drodze znajduje się również unikalna zabytkowa drewniana kapliczka. Została ona wydrążona w pniu drzewa i pokryta jest gontem.

Konstantynów był osadą zamieszkaną przez wyznawców różnych religii, o czym świadczą zachowane obiekty sakralne. Jednym z nich jest kościół parafialny p.w. Świętej Elżbiety. Powstał on w latach 1905-1909 z fundacji Stanisława Plater-Zyberka, który później został pochowany w krypcie grobowej pod prezbiterium, o czym była już mowa wcześniej. Świątynia jest murowana z cegły, z tynkowanymi detalami w stylu neogotyckim. Wnętrze to trójprzęsłowa nawa z wyodrębnionym dwunawowym, pięciobocznym prezbiterium, ujętym pomiędzy pomieszczenia skarbca i zakrystii. Nad nimi znajdują się loże, w tym wschodnia kolatorska. Na jej szczycie widniej herb Plater z dewizą rodową „Melior mors macula”. Od frontu kościoła posadowiona została czworoboczna, czteropiętrowa wieża, w górnej części przechodząca w ośmioboczną. W jej przyziemiu znajduje się kruchta kościelna.

Wyposażenie świątyni w większości zostało ufundowane wraz z kościołem przez Stanisława Plater-Zyberka. Z fundacji jego żony Elżbiety pochodzi ołtarz główny z rzeźbami Chrystusa, św. Elżbiety i św. Jana Ewangelisty, oraz dwa ołtarze boczne. W prawym znajduje się obraz Matki Boskiej Różańcowej ze św. Dominikiem, na zasuwie natomiast widnieje św. Teresa z Avila. W lewym ołtarzu obraz św. Stanisława Kostki ze św. Józefem na zasuwie. Najstarsze wyposażenie stanowią krucyfiksy barokowe, jeden z I połowy XVIII wieku, drugi z wieku XIX.. Z zachowanych ornatów najstarszy jest z II połowy XVIII wieku, biały, z pasa kontuszowego, z motywem drobnych złotych kwiatków i szelążków.

Cmentarz przykościelny obwiedziony jest murem z kamieni polnych. Znajduje się tutaj żeliwny krzyż na postumencie z herbem Aleksandrowiczów, który jest powtórzony na tablicy z inskrypcją. W sąsiedztwie kościoła stoi murowana z cegły plebania z ok. 1910 roku oraz przynależne do niej stajnia z 1910 i dwa budynki gospodarcze z kamienia polnego z 1928 roku.

Pierwszą świątynią w Konstantynowie była cerkiew, wzmiankowana już w XV wieku. W późniejszych latach była to cerkiew unicka p.w. Opieki Najświętszej Panny Marii. Kolejna, z roku 1720, powstała z fundacji Jana Pieniążka. Do naszych czasów zachowała się cerkiew wzniesiona w 1834 roku przez Stanisława Aleksandrowicza. Od 1875 przeszła w ręce prawosławnych i wtedy nastąpiła jej częściowa przebudowa. Po 1919 roku zamieniono ją na szkołę i wtedy została gruntownie zmodernizowana. Wnętrze pozbawiono kompletnie cech stylowych ze względu na funkcje jakie miał spełniać budynek. Szkoła podstawowa mieściła się tutaj aż do 2001 roku. Obecnie ma tutaj swoją siedzibę ośrodek pomocy rodzinie.

Pozostałością po mieszkańcach wyznania mojżeszowego w Konstantynowie jest stary kirkut. Znajduje się przy bocznej drodze od ul. Kościuszki, prowadzącej do współczesnego cmentarza katolickiego. Nekropolia żydowska została najprawdopodobniej zniszczona w czasie okupacji niemieckiej. Pierwotny układ cmentarza jest nieczytelny, ponieważ do naszych czasów nie zachowały się tu żadne nagrobki, chociaż raport Jewishgen z 1991 roku wspomina o ok. 20 macewach. Teren jest jednak zadbany, co roku koszony, okala go wybujały żywopłot i siatka. Przed bramą znajduje się metalowa tabliczka z napisem: „Cmentarz wyznania mojżeszowego. Uszanuj miejsce pochówku zmarłych”.

W 1915 roku w Konstantynowie zatrzymały się legiony Marszałka Józefa Piłsudskiego udające się na wschód. Upamiętnia to znajdujący się na Placu Wolności pomnik, odsłonięty pierwotnie w okresie międzywojennym. W późniejszym czasie został zdewastowany, ale udało się go zrekonstruować w roku 1995.

Na zachód od Konstantynowa, we wsi Zakalinki, zachowała się przydrożna kapliczka z XIX wieku postawiona z fundacji Władysława Sawczuka – mieszkańca tej osady W jej wnętrzu stoi rokokowa rzeźba św. Jana Nepomucena z 1745 roku. Blisko głównej drogi można również zobaczyć zabytkowy wiatrak koźlak.

Drugą po Konstantynowie wsią gminy, oferującą ciekawe atrakcje turystyczne, jest niewątpliwie Gnojno. Jest to osada o lokalnym znaczeniu turystycznym. Można się z niej przedostać promem do leżącego na drugim brzegu Niemirowa. Jest to ostatnia przeprawa przez Bug przed granicą z Białorusią. Dawniej była to wieś królewska, przynależąca do ziemi mielnickiej. W 1503 roku namiestnik mielnicki Mikołaj Niemira Hrymalicz otrzymał ją od Aleksandra Jagiellończyka. Kolejnymi właścicielami tych terenów byli potomkowie Mikołaja – najpierw dworzanin królewski Szczęsny Niemira, potem stolnik podlaski Stanisław Niemira, a po nim łowczy królewski ziemi podlaskiej Hieronim Niemira z Ostromęczyna. W XVI wieku Gnojno było miejscem przeprawy prze Bug i składowania towarów spławianych do Gdańska. W roku 1648 osada została spustoszona i spalona podczas napadu kozaków Bohdana Chmielnickiego. Wieś i dwór w Gnojnie zostały w 1674 roku przyłączone do dóbr kozieradzkich. W 1812 roku przez Bug przeprawiał się Napoleon z wojskami idącymi na Moskwę. Stąd do dziś jedna z dróg prowadzących nad rzekę nazywana jest przez miejscowych „napoleońską”. Wieś została zrusyfikowana w 1875 roku, drewniany kościółek przeznaczono na kaplicę cmentarną, a zaborca kazał wybudować murowaną cerkiew, która zachowała się do czasów teraźniejszych.

Ta cerkiew prawosławna jest cennym zabytkiem gminy. Wzniesiono ją w 1875 roku, a od końca II wojny światowej pełni funkcję kościoła katolickiego p.w. Świętego Antoniego Padewskiego. Świątynia postawiona została w stylu neoruskim, z wnętrzem trójdzielnym. Nawa jest wyższa, kwadratowa, prezbiterium zamknięte trójbocznie, a babiniec jest dwuprzęsłowy. Wieża kościoła jest dwukondygnacyjna, kwadratowa, w górze przechodząca w ośmioboczną.

We wnętrzu zachowały się cerkiewne malowidła ścienne w połaciach kopuły. Od zachodu widnieje Matka Boska Pokrowa adorowana przez anioły, a od północy i południa Ewangeliści – święci Jan i Łukasz oraz Marek i Mateusz. Ołtarze powstały po 1944 roku, jednak główny i lewy boczny zostały wykonane z wykorzystaniem wcześniejszych elementów wyposażenia cerkwi. W świątyni pozostały również obrazy pocerkiewne – z 1853 Trójca Święta i Koronacja Matki Boskiej oraz Chrystus Miłosierny datowany na koniec XIX wieku. Z tego samego okresu pochodzi również owalny veraikon w snycerskiej ramie, ludowa rzeźba Chrystusa trynitarskiego, krucyfiks, monstrancja, krzyż ołtarzowy i dwa drewniane lichtarze barokowe. Natomiast z wieku XVIII pochodzą barokowe kielichy, w tym jeden z inskrypcją dotycząca ofiarowania w 1786 roku do kościoła w Wistyczach na obecnej Białorusi. Zachowanych jest również 7 cennych ornatów, datowanych od 1720 roku po koniec wieku XIX.

Na skraju wsi, w sąsiedztwie współczesnego cmentarza znajduje się dawna nekropolia unicka i prawosławna. Zachowały się pojedyncze nagrobki obrządku wschodniego oraz ruiny cerkwi unickiej z początków XVII wieku, przebudowanej w roku 1875, kiedy zmieniono ją na prawosławną. Później pełniła jeszcze rolę kaplicy cmentarnej, a całkowicie rozebrana została po 1980 roku.

W gminie warto odwiedzić również wieś Komarno. Po raz pierwszy wzmiankowana jest w 1616 roku jako część dóbr kozieradzkich Jadwigi Katarzyny Gułtowskiej. W roku 1905 właścicielem Komarna został Władysław Mielżyński, a w 1926 roku nastąpiła parcelacja ziem. Majątek ten zakupił Jakub Kupidura., a później w spadku otrzymał go jego wnuk – Janusz Jówko. Poza teraźniejszymi granicami wsi, w osadzie Komarno Kolonia znajduje się stara kaplica dworska, położona na terenie dawnego parku dworskiego. Wzniesiono ją w roku 1844, a już w 1865 zamknęły ją władze cesarskie i została opuszczona. Pomniejsze remonty były w niej przeprowadzane w roku 1905 i po 1918 z inicjatywy Władysława Mielżyńskiego. Kaplica została wykupiona przez Kościół katolicki w 1928 roku i wtedy gruntownie ją wyremontowano i dobudowano zakrystię w części wschodniej. W 1931 roku ustanowiono tutaj parafię, w 1932 wybudowano drewniany chór muzyczny, zaś w 1934 przebudowano fasadę budynku. Od frontu znajduje się czterokolumnowy portyk toskański z trójkątnym naczółkiem. Nad wejściem jest okrągłe okno, natomiast po bokach dwie półkoliście sklepione nisze z żeliwnymi figurami świętych Piotra i Pawła. Przed świątynią stoi drewniana dzwonnica konstrukcji słupowo-ramowej z 1922 roku, oraz żeliwna figura matki Boskiej Niepokalanie Poczętej z roku 1943.

Kaplica pozostaje nieużytkowana od roku 1990, kiedy to postawiono nowy kościół w jej sąsiedztwie. Do jego wyposażenia należy m.in. klasycystyczna monstrancja z I połowy i kielich z II połowy XIX wieku, trzy empirowe żelazne lichtarze z początku i dwa mosiężne z końca XIX stulecia, oraz ornat z II połowy XVIII wieku. W okolicy znajduje się także krzyż przydrożny z roku 1831 z odlewaną żeliwną figurą Chrystusa Ukrzyżowanego.

Gmina Konstantynów ma wyjątkowe walory przyrodnicze i krajobrazowe. Ważnym elementem turystycznym tego obszaru jest Nadbużański Szlak Pieszy biegnący przez tereny parku krajobrazowego Podlaski Przełom Bugu. Sama rzeka jest bardzo atrakcyjna dla wędkarzy i przyciąga ich z odległych regionów kraju, tak samo jak miłośników spływów kajakowych. Ci ostatni mogą korzystać z harcerskiej stanicy wodnej we wsi Gnojno. W pobliżu znajduje się ok. 30-metrowa skarpa, gwałtownie urywająca się nad doliną rzeki, dzięki czemu stanowi fantastyczny punkt widokowy. Rozciąga się z niej piękny widok na rozległe nadbużańskie łąki oraz leżący na drugim brzegu Niemirów. W tych malowniczych okolicach kręcono plenery do filmu „Nad Niemnem”. Również w Gnojnie, w okresie międzywojennym mieszkał aktor Wacław Kowalski, który grał m.in. Pawlaka w trylogii „Sami swoi”.

Cennym obiektem przyrody na terenie gminy jest rezerwat leśny „Stary Las” przy drodze z Konstantynowa do Gnojna. W rezerwacie dominującym zbiorowiskiem jest grąd typowy z dębem szypułkowym. Znajdują się tutaj również fragmenty boru mieszanego z przewagą sosny zwyczajnej, której niektóre okazy mają ponad 130 lat. Wśród gatunków chronionych występują tutaj: parzydło leśne, naparstnica zwyczajna, marzanka wonna, kalina koralowa i konwalia majowa. Na obszarze gminy ustanowiono również 12 pomników przyrody ożywionej, wśród których jest piękna aleja lipowa we wsi Komarno Kolonia.

Baza noclegowa na tych terenach jest jeszcze skromna, ale z dużym potencjałem. Istnieją już pierwsze gospodarstwa agroturystyczne w Konstantynowie, Gnojnie i Komarnie. W pierwszej z tych miejscowości dostępne są również pokoje gościnne przy Domu Pomocy Społecznej, a w drugiej możliwy jest nocleg w Schronisku „Przystań w Gnojnie”. jednak tylko w okresie wakacyjnym. Władze gminy pragną poszerzyć ofertę turystyczną tego obszaru i w tym celu wyznaczono tereny inwestycyjne we wsi Gnojno. Jest więc szansa, że niewątpliwy potencjał turystyczny regionu zostanie należycie wykorzystany w niedalekiej przyszłości.

Projekt "Bug - Raj dla turysty" współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.